Psiara

Cennik usług groomerskich dla salonu, który nie pracuje za darmo

Cennik usług groomerskich układasz od czasu pracy, a nie od cen sąsiedniego salonu. Policz, ile kosztuje Cię godzina stanowiska, ile godzin zajmuje dana rasa, i dopisz dopłaty za rozczesywanie, kłaczenie i trudny charakter psa. Dopiero potem sprawdź rynek. Cena, która nie pokrywa godziny pracy, zapełnia grafik, ale nie zostawia zysku.

Od czego zacząć: koszt godziny stanowiska

Zsumuj miesięczne koszty salonu: czynsz, media, kosmetyki, podatki, ubezpieczenie, amortyzację sprzętu i własne wynagrodzenie albo pensję groomera. Podziel przez liczbę godzin, które realnie sprzedajesz, a nie przez wszystkie godziny otwarcia. Przy ośmiu godzinach pracy sprzedanych bywa pięć do sześciu, bo reszta to sprzątanie, rozmowy z klientami i przerwy między psami.

Przykład do podmiany własnymi liczbami: koszty 9 000 zł miesięcznie przy 110 sprzedanych godzinach dają 82 zł za godzinę stanowiska przed jakimkolwiek zyskiem. Jeśli strzyżenie yorka zajmuje półtorej godziny, sama jego koszt stanowiska to ponad 120 zł. Ten rachunek pokazuje, których usług nie wolno sprzedawać poniżej ceny.

Cena zależna od rasy, wielkości i stanu sierści

Większość salonów dzieli psy na kategorie według wielkości i rodzaju sierści. Pudel i szpic wymagają więcej czasu niż krótkowłosy terier tej samej wagi, a pies z kołtunami potrzebuje dodatkowej godziny rozczesywania. Zamiast jednej ceny „kąpiel i strzyżenie” podaj cenę od, a w opisie wskaż, od czego zależy.

Dopłaty wpisz do cennika od początku. Typowe pozycje to rozczesywanie kołtunów, wyczesywanie podszerstka, kąpiel lecznicza, obcinanie pazurów i czyszczenie uszu. Klient, który zna dopłaty przy rezerwacji, nie dyskutuje o nich przy odbiorze psa.

Ile czasu zajmują popularne usługi

Czas usługi ustalaj z własnych notatek, a nie z cudzych tabel. Przez dwa tygodnie zapisuj godzinę przyjęcia i odbioru każdego psa, a potem policz średnią dla każdej rasy. Zobaczysz, że niektóre „krótkie” usługi kradną grafik, a inne zajmują mniej, niż zakładałeś.

Te czasy wpisz potem do kalendarza rezerwacji, żeby system nie zapisywał dwóch dużych psów do jednego okna. Jak działa grafik z czasem zależnym od rasy, opisaliśmy w materiale o kalendarzu rezerwacji dla salonu groomerskiego.

Zaliczka jako część cennika

Cennik chroni zysk tylko wtedy, gdy wizyta się odbywa. Odwołanie godzinę przed terminem zostawia puste stanowisko, którego nie zapełnisz. Zaliczka pobierana przy rezerwacji, na przykład część ceny usługi, sprawia, że klient odwołuje wcześniej albo wcale.

Zapisz zasady wprost w regulaminie: ile wynosi zaliczka, do kiedy można przesunąć termin i co dzieje się przy braku stawiennictwa. Przypomnienie wysyłane dzień przed wizytą daje jeszcze szansę uratować termin.

Podwyżka cen bez utraty stałych klientów

Podnoś ceny rzadziej, ale uczciwie: raz w roku, z miesięcznym uprzedzeniem, z krótkim uzasadnieniem, na przykład wzrost kosztów kosmetyków i czynszu. Stałym klientom możesz zostawić dotychczasową cenę jeszcze przez jeden cykl wizyt. Nowi klienci płacą od razu nową stawkę.

Faktury wystawiaj od razu po usłudze. Wiele salonów używa do tego programu do fakturowania, który skraca wystawianie dokumentu do kilku kliknięć.

Pakiety i usługi dodatkowe, które podnoszą średni rachunek

Pakiet to kilka usług sprzedanych razem w jednej cenie: kąpiel, strzyżenie, pazury i uszy. Klient widzi jedną kwotę i prostszą decyzję, a Ty planujesz jedno okno w grafiku zamiast trzech osobnych. Pakiet powinien być odrobinę tańszy niż suma pozycji, ale nie na tyle, żeby zjadać marżę z godziny stanowiska.

Usługi dodatkowe dodawaj jako opcje przy rezerwacji: szampon dla skóry wrażliwej, maska nawilżająca, pielęgnacja zębów, ozdobne zakończenie fryzury. Każda z nich to kilkanaście do kilkudziesięciu złotych, które nie wymagają dodatkowego terminu. Kilka takich opcji wybieranych co drugą wizytę podnosi średni rachunek mocniej niż jednorazowa podwyżka.

Karnety i abonamenty na regularne kąpiele sprawdzają się u właścicieli ras, które trzeba pielęgnować co cztery do sześciu tygodni. Stały klient płaci z góry, a Ty dostajesz przewidywalny grafik. Zapisz w regulaminie, do kiedy karnet jest ważny i czy można go przekazać innej osobie.

Najczęstsze błędy w cennikach salonów groomerskich

Pierwszy błąd to jedna cena dla wszystkich psów w danej wadze. Mały pudel i mały jamnik gładkowłosy dzielą wagę, ale nie czas pracy. Drugi to brak dopłat za kołtuny, przez co najtrudniejsze psy zajmują najwięcej czasu za tę samą kwotę.

Trzeci błąd to cennik ukryty w wiadomościach prywatnych. Opiekun, który musi napisać, żeby poznać cenę, często pisze do trzech salonów i wybiera ten, który odpowie pierwszy. Cennik na stronie i w profilu skraca tę drogę. Czwarty to brak zaliczki i regulaminu odwołań, z którego wynika, że puste stanowisko jest problemem wyłącznie salonu.

Piąty błąd to zmiana cen bez uprzedzenia. Klient, który dowiaduje się o podwyżce przy kasie, pamięta tę rozmowę dłużej niż samą kwotę. Uprzedź z wyprzedzeniem, krótko wyjaśnij powód i pokaż, co dostaje w tej cenie.

Jak pokazać cennik klientom

Cennik na stronie salonu i w profilu w katalogu powinien zawierać usługi, ceny od, orientacyjny czas i przycisk rezerwacji. Opiekun porównuje kilka salonów naraz i wybiera ten, który od razu pokazuje cenę i wolny termin. Profil w katalogu salonów groomerskich pozwala to zrobić bez budowania strony od zera.

Gdy cennik jest gotowy, zaplanuj kalendarz i zaliczki. Plany i ceny Psiary znajdziesz w cenniku.

Przygotuj profil swojej firmy

Kalendarz, zaliczki i przypomnienia w jednym miejscu. Płatność kartą w bezpiecznej kasie online.